O rasie

Breed menu
Wzorzec rasy
Historia rasy
Charakter
Aktywność
Staffik
a inne zwierzęta
Zdrowie i pielęgnacja
Ciekawostki





Wychowanie

CAYA Stawka Większa niż Życie, foto - Lidia Spallek Aby właściwie wychować staffika, trzeba od początku być konsekwentnym i nie pobłażać we wszystkim słodkiemu maleństwu jakim jest jako małe szczenię. Gdy dorośnie, nie będzie rozumiał, dlaczego zabrania mu się tego, na co zezwalano wcześniej. W czasie nauki należy zachować spokój i zdrowy rozsądek. Co może zaskoczyć postronnych obserwatorów, staffik jest wyjątkowo wrażliwy i czuły. Doskonale wyczuwa nastroje swojego Pana. Jest jak czuła membrana. Należy zatem sprawić, by dorastał w serdecznym, spokojnym otoczeniu, wyzbytym agresji. Należy się z nim obchodzić serdecznie i delikatnie. Wypowiedziane zdecydowanym głosem "FE!" wystarczy, by pies pojął o co chodzi jego Panu. Najlepiej stosować bodźce pozytywne. Staffik jest psem bardzo inteligentnym i raz za coś nagrodzony, zapamięta to na całe życie.

DŻUMA Stawka Większa niż Życie Staffik domaga się stałego kontaktu z człowiekiem. Chodzi za człowiekiem wszędzie – nawet do toalety... Dlatego od  pierwszych dni pobytu w nowym domu, należy uczyć go pozostawania samemu. Początkowo na kilka minut, aby z czasem nauczył się spokojnie czekać na powrót Pana nawet kilka godzin bez demolowania mieszkania i  głośnego zawodzenia.

Od najwcześniejszych tygodni należy go socjalizować z innymi psami. Może to pomóc w złagodzeniu jego popędu do walki. Należy być przygotowanym na to, że jedyną zabawą z innymi psami, która sprawia staffikowi najwięcej radości jest gonitwa za nimi i pozorowane walki. Nie oznacza to, że staffik jest psem agresywnym. Często sam nadstawia gardła na zasadzie – raz ty mnie a raz ja ciebie. Należy jednak cały czas czuwać nad taką zabawą, zwłaszcza wtedy, gdy szczenię zaczyna dorastać i ustala się hierarchia w stadzie.

DŻUMA i ALFA Staffiki uwielbiają aportowanie i zabawy w przeciąganie np. szmat, ale zawsze!!! należy mu pokazać kto ustala reguły gry, a zwłaszcza kiedy kończy się zabawa. Rozbawiony, rozochocony staffik nie zna umiaru.

Niestety, uwielbiają gryźć różne przedmioty i dość długo trzeba przed nimi wszystko chować. Uczą przez to porządku. Aby ograniczyć zniszczenia do minimum, należy albo zapewnić mu stały nadzór przynajmniej do czasu aż dorośnie, albo na czas naszej nieobecności w domu ograniczyć mu przestrzeń do niezbędnego minimum.

Dając mu różnego rodzaju zabawki pamiętajmy, że nie ma dla niego zabawki niezniszczalnej. Nie  dajmy mu więc zabawek, których kawałki mogłyby się znaleźć w jego żołądku. Najlepiej w tej roli sprawdzają się zwoje liny, nogawki ze starych jeansów a do aportowania – twarde piłki z litej gumy.

BRYSIA Stawka Większa niż Życie, foto - Wojciech Kaczorowski Od początku należy kłaść nacisk na ćwiczenia posłuszeństwa. Zwłaszcza należy go nauczyć przychodzenia na zawołanie. Ćwiczmy to tak długo, aż wyrobimy u psa odruch bezwarunkowy, by na nasze zawołanie np. "do mnie!", rzucił wszystko i przybiegł. Puszczonego luzem poza miastem nie musimy zbytnio pilnować. Staffik nawet bardzo zajęty swoimi sprawami, kątem oka będzie nas pilnował. Ale nie wystawiajmy tej cechy na próbę w mieście. Nie zdążymy zareagować, gdy nagle uzna, że po drugiej stronie ulicy jest coś interesującego.

CARTMAN Stawka Większa niż Życie, foto - Przemysław Knycz Staffik nie jest psem dla każdego, choć z grupy terrierów bullowatych jest najłatwiejszy do prowadzenia. Potrafi być niewiarygodnie serdeczny i przyjacielski w stosunku do ludzi. Możemy być pewni, że pójdziemy z nim w tłum obcych ludzi i nawet mu do głowy nie przyjdzie, żeby kogoś ugryźć. Ale jednocześnie potrafi przy lada okazji zaatakować zaprzyjaźnionego psa, jeżeli ten wykaże choć cień agresji. Osoba podejmująca się wychowania staffika musi być konsekwentna, stanowcza, ale jednocześnie delikatna i serdeczna. Musi być także pewna swej przewagi psychicznej i mieć doświadczenie w wychowywaniu psów. A przynajmniej znać się nieco na psiej psychice.

BETA Stawka Większa niż Życie, foto - Agnieszka Hybel Pamiętaj, że cechy psychiki psa są w 50% dziedziczone po rodzicach, a w pozostałych 50% nabyte, czyli ukształtowane przez środowisko. Szczenię rodzi się więc ze skłonnością do dominacji, uległości, niezależności, agresji, bierności, nadpobudliwości, przyjacielskości itp. Nie możemy być pewni, czy zachowania te się pojawią, gdyż za to znów w 50% odpowiada środowisko. To właśnie wpływ środowiska może sprawić, że pobudliwy pies ze skłonnością do dominacji będzie zamiast podwórkowego zabijaki świetnym psem sportowym, odnoszącym sukcesy w szkoleniach obrończych. I wcale nie jest powiedziane, że pies krańcowo poddany, z brakiem pewności siebie będzie bojącym się własnego cienia tchórzem. Jeżeli zagwarantujemy mu poczucie stabilności i bezpieczeństwa, zachęcając do poznawania świata i wspierając go mocno w działaniu, psiak ten wyrośnie na wspaniałego członka rodziny, związanego bardzo mocną więzią z właścicielem. Skoro więc tak wiele od nas zależy, nie przegapmy tego...

POLECAMY


Copyright © Stawka Większa niż Życie.
Projekt i wykonanie Alicja Mielus
Kopiowanie i powielanie bez zgody surowo zabronione.